O miłowaniu i ufności.

Aktualnosc wykresów umiłowanej spółki pozwala jedynie na ukradkowe spojrzenia na druga strone.
Przynajmniej tym, którzy w ogole dostrzegaja jeszcze jakiś drugi brzeg.

Łatwiej jest sie zgodzic na to, ze nas oszukano, niz na to, że prawda przekracza nasza zdolność rozumienia.

Chaotyczna i tajemnicza ze swej natury rzeczywistosc stala sie na tyle skomplikowana, że nie da sie jej zamknać w jakiejkolwiek racjonalnej ramie.
Żeby ja posiąść, żeby nad nią zapanować, umysł wspolczesnego czlowieka musi ją zanegowac w calosci.

Dzisiaj jednak, mało kto watpi, ze wykresy historyczne kpią sobie z egzystencji, calkowicie ja zawlaszczają.
Dlatego odpowiedź wspolczesnego inwestora musi dotyczyc wykresów w odniesieniu do innych (indeksów, walut…) -jako calości.

Muszą historię demaskować chociazby po to, by czlowiek odzyskal choc odrobine suwerennosci; nawet jesli ta suwerennosc mialaby smak gorzkiej prawdy o tym, ze go…
oszukano!

Published in: on Luty 26, 2008 at 1:23 pm  Dodaj komentarz  
Tags: , , , ,

The URI to TrackBack this entry is: http://analekum.wordpress.com/2008/02/26/4/trackback/

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.